
Moje pierwsze, eksplodujące pudełko (exploding box) :) Zabierałam się do tej formy jak pies do jeża, aż w końcu przyszła Moja Sąsiadka i zdecydowała:
Masz tu czerwone kwiatki i zrób z nich coś ładnego i na bogato.
No i, co ja miałam do powiedzenia; usiadłam i zrobiłam.
Wyszło pudełko w czerwieni do kwiatków, z romantycznym glamour w tle i bogatym tortem pośrodku. I wszystko to przez...